Dlaczego nie lubimy agentów?
21-01-2010

Z reguły do pośrednika podchodzimy z pewnym dystansem. Czasami jednak może niepotrzebnie sugerujemy się różnymi komentarzami i opieramy się na niewiarygodnych opiniach. Jednak zdania są dość mocno podzielone i może nie należy się nimi sugerować. Choć zawód pośrednika jest obecnie jednym z najmodniejszych i najbardziej popularnych zawodów to zastanawiam się czy darzymy go zaufaniem. Czy ludzie ufają pośrednikom i czy chętnie oddają swoje sprawy w ich ręce? Czasami mam wrażenie, że niektórzy jednak obawiają się ich usług. Po czasie jednak okazuje się, że takie reakcje są zupełnie niepotrzebne.
Trudno powiedzieć dlaczego tak się dzieje, jednak może zawód pośrednika na rynku pracy funkcjonuje zbyt krótko i nie zdążył jeszcze zdobyć zaufania wśród ludzi. Bezpośredni kontakt z klientem to bardzo nowoczesna i zarazem popularna metoda pracy nie tylko na europejskim, ale i na światowym rynku pracy. I choć w Polsce ten system działa już od jakiegoś czasu to jednak wciąż się z nim oswajamy. Kontakt z klientem ma ułatwić i skrócić cały proces działania. Pośrednik ma być wiarygodny i ma w sposób zrozumiały i szybki dotrzeć do klienta.
Zastanawiam się nad definicją agenta. Czy określenie agent oznacza to samo co pośrednik?
Kim jest pośrednik i jaka jest jego definicja?
Na rynku mamy do czynienia z pośrednikiem pracy, ubezpieczeniowym, pośrednikiem w obrocie nieruchomościami, a także innymi pośrednikami. Agent jest łącznikiem pomiędzy stroną zainteresowaną, czyli kupującym, a sprzedającym. Rola pośrednika polega na znalezieniu odpowiednich stron, których propozycje, oferty i możliwości będą do siebie pasowały. Polega ona na spotkaniu dwóch stron gdzie dochodzi do transakcji, która powinna się zakończyć obustronną korzyścią. Pośrednik ma połączyć dostawcę z odbiorcą, a co za tym idzie ma ułatwić porozumienie. Rola pośrednika polega również na odnalezieniu się tych stron, a także na pomocy w porozumieniu i przekonaniu ich do siebie. Agenci pośredniczą w sprzedaży produktu odbiorcy zatem ich zadanie polega również na znalezieniu tego kto kupi produkt.
Do czego właściwie jest nam potrzebny pośrednik i czy w ogóle musimy korzystać z jego usług?
A może można by było zrezygnować z pośrednictwa? Skoro czasami spotykamy się z różnymi komentarzami i być może niepewnie otwieramy agentom symboliczne drzwi, to może lepiej by było gdybyśmy dokonywali wielu transakcji i wyborów bez ich pomocy. Niewiadomo jednak czy funkcjonowanie bez pomocy pośredników byłoby w ogóle możliwe.
Najczęściej od pośrednika oczekujemy kompetencji i zaangażowania. Jego zadanie polega przede wszystkim na dostarczeniu rzetelnej informacji o przedmiocie zainteresowania klienta. W przypadku kupna nieruchomości oczekujemy od pośrednika również wstępnych planów, szkiców i uzgodnień prawnych. Zależy nam na tym, aby osoba pośrednicząca dostarczyła nam jak najwięcej informacji, ale i również na tym, aby pośrednik działał dobrze w naszej sprawie. Dlatego oczekujemy od niego znacznie więcej, bo działa on w imię szeroko pojmowanego przez nas interesu.
W przypadku pośrednika pracy, na przykładzie dużej korporacji medialnej, która korzysta z usług firmy HR, chodzi o wytypowanie kandydata, który będzie posiadał cechy i umiejętności niezbędne do pracy na przykład w charakterze dziennikarza, czy też dokumentalisty do telewizyjnych reportaży o tematyce społecznej. Firma rekrutująca przyszłych pracowników posiada pewne wytyczne, testy i rankingi pozwalające na wyłowienie najlepszych i najbardziej odpowiednich kandydatów. Pracownicy HR w procesie rekrutacji pełnią rolę pośrednika, łącznika w tym przypadku pomiędzy korporacją medialną, a doświadczonym dziennikarzem.
Takich przykładów pośrednictwa mamy wiele. Definicja pośrednika ma jednak o wiele szersze znaczenie. Duże instytucje bankowe, finansowo- ubezpieczeniowe, gospodarcze, a także kulturalne to również odrębni pośrednicy, którzy dostarczają swojemu odbiorcy różne produkty. Przykładowo bank oferuje swoim klientom szeroki wachlarz atrakcyjnych produktów kredytowych. Poczta Polska pośredniczy w wysyłaniu przesyłek priorytetowych, listów i różnych paczek. W tym przypadku poczta jest instytucją pośredniczącą pomiędzy odbiorcą, a nadawcą przesyłki.
A czy instytucja kulturalna- teatr albo muzeum też może pełnić rolę pośrednika? W tym przypadku aktor może być pośrednikiem pomiędzy widzem, a autorem scenariusza wystawianej sztuki.
Czy funkcjonowanie tego typu instytucji można nazwać pośrednictwem?
Duże sieci detaliczne- hurtownie spożywcze, sklepy, kompleksy sportowe to też swojego rodzaju pośrednicy w dostarczaniu jakiegoś konkretnego produktu.
Schemat przeze mnie przytoczony ma na celu zobrazowanie funkcjonowania firm pośredniczących o zróżnicowanej branży. Podobnie działa firma pełniąca funkcję łącznika- pośrednika pomiędzy Towarzystwem Funduszy Inwestycyjnych, a odbiorcą jego produktów.
Najważniejszym jednak ogniwem w całym procesie ma być osiągnięcie celu obustronnego- pomiędzy kupującym, a sprzedającym. Wspólny cel społeczny w tej transakcji musi być osiągnięty. Liczy się też cel biznesowy, bo przecież dla pośrednika istotny jest też zysk, bo to jest również jego praca, dzięki której może funkcjonować.
Dla agenta liczą się przede wszystkim cele klienta, które są nierozerwalne z produktem.
Na czym właściwie polega rola pośrednika? Na te i podobne pytania można szukać odpowiedzi. A czy Waszym zdaniem pośrednik jest nam w życiu codziennym potrzebny czy też może moglibyśmy zrezygnować z jego usług?
Komentarze
e-expert
18-01-2011, 11:46
Aby to sprawdzić Pośrednika, należy zapytać o numer licencji i poprosić o małą legitymację, która
każdy z profesjonalistów powinien mieć przy sobie.
Każda z Firm działająca na rynku posiada też ubezpieczenie OC, co oznacza, iż jeżeli pośrednik
narazi nas na szkodę (np. nie sprawdzi stanu prawnego nieruchomości), będzie miał z czego wypłacić
odszkodowanie.
UWAGA! Jeżeli pośrednik nie dysponuje takim ubezpieczeniem i licencją, to znaczy, że nie jest
pośrednikiem, tylko oszustem i należy zrezygnować z jego usług. W Polsce jest zarejestrowanych 3
razy więcej agencji nieruchomości niż licencjonowanych pośredników. Oznacza to, że 2 na 3 biura
działają niezgodnie z prawem, narażając swoich klientów na poważne ryzyko. To tak jakby ktoś
otworzył gabinet lekarski i w nim leczył, nie będąc lekarzem.
Centralny Rejestr Pośredników w Obrocie Nieruchomościami :
http://www.mi.gov.pl/2-482c0defdb3dc.htm
Licencjonowany Pośrednik w Obrocie Nieruchomościami
16-11-2010, 11:15
Licencjonowany Pośrednik w obrocie nieruchomościami to nie AGENT.
Kupić bezpiecznie, sprzedać bez stresu. To wcale nie takie proste, jak się nam wszystkim wydaje.
Transakcje w obrocie nieruchomościami to na tyle ważna i odpowiedzialna decyzja, że naprawdę warto skorzystać w trakcie całego procesu z wiedzy i doświadczenia profesjonalisty, czyli Pośrednika w obrocie nieruchomościami.
Zgodnie z ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 1997 r. Nr 115, poz. 741, art. 179 ust. 2) "pośrednikiem w obrocie nieruchomościami jest osoba fizyczna posiadająca licencję zawodową nadaną w trybie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami".
Każdy Pośrednik odwiedzający naszą nieruchomość powinien okazać taką legitymację. Wtedy mamy pewność, iż współpracujemy z osobą, która ma pełne uprawnienia do reprezentowania nas na rynku.
Uwaga na pośredników bez licencji
W Polsce istnieje ponad 10 tys. Licencjonowanych pośredników w obrocie nieruchomościami. Polska Federacja Rynku Nieruchomości (PFRN) szacuje jednak, że takim pośrednictwem w obrocie nieruchomościami zajmuje się nawet ok. 25–30 tys. firm. Kilka tysięcy osób robi to na czarno !
Pośrednictwem zajmują się też różne firmy doradcze, prawnicze, konsultingowe, choć formalnie i jawnie takiej działalności nie prowadzą.
Bardzo wielu kupujących zadaje sobie pytanie, czy korzystać z usług pośrednika. Ale czy naprawdę potrafimy właściwie przygotować umowę przedwstępną, negocjować cenę, określić stan prawny i techniczny mieszkania ?
Czy umiemy na pewno bezpiecznie zorganizować przelew ceny sprzedaży i wydanie lokalu oraz dopilnować wymeldowania, dopilnować dokumentów dla banku i innych ważnych formalności ?
Proszę Państwa, zdajmy się na transakcję z udziałem licencjonowanego Pośrednika.
Nie oferujmy swoich należności podejrzanym agentom bez licencji. Nie wpuszczajmy nieznajomych ludzi do naszych posiadłości!. Działajmy profesjonalnie i z rozsądkiem.
Aby to sprawdzić Pośrednika, należy zapytać o numer licencji i poprosić o małą legitymację, która każdy z profesjonalistów powinien mieć przy sobie.
Każda z Firm działająca na rynku posiada też ubezpieczenie OC, co oznacza, iż jeżeli pośrednik narazi nas na szkodę (np. nie sprawdzi stanu prawnego nieruchomości), będzie miał z czego wypłacić odszkodowanie.
UWAGA! Jeżeli pośrednik nie dysponuje takim ubezpieczeniem i licencją, to znaczy, że nie jest pośrednikiem, tylko oszustem i należy zrezygnować z jego usług. W Polsce jest zarejestrowanych 3 razy więcej agencji nieruchomości niż licencjonowanych pośredników. Oznacza to, że 2 na 3 biura działają niezgodnie z prawem, narażając swoich klientów na poważne ryzyko. To tak jakby ktoś otworzył gabinet lekarski i w nim leczył, nie będąc lekarzem.
Po drugie, należy unikać biur pośrednictwa, które żądają opłat z góry za przyjęcie zlecenia. Pośrednik powinien bez pobierania opłat udostępnić nam każdą ofertę, towarzyszyć przy oglądaniu mieszkania oraz doradzić, gdy potrzebujemy porady, a jego wynagrodzenie powinno być płatne po wykonaniu zlecenia, zgodnie z podpisaną umową pośrednictwa przy kupnie. Pośrednicy pracują przy pomocy innych osób, ale biorą za nich pełną odpowiedzialność, a osoby te powinny mieć pisemne pełnomocnictwa od pośredników.
Jak dokonać wyboru dobrego pośrednika?
• Postarajmy się ustalić, czy pośrednik należy do jakiegoś stowarzyszenia, czy jego oferta znajduje się na stronie internetowej lub czy współpracuje z innymi biurami nieruchomości (pozwala to na zdobycie ogromnej bazy danych o nieruchomościach bez konieczności odwiedzania kilku firm i składania kilku zleceń).
• Zwróćmy uwagę na możliwość współpracy agencji nieruchomości z notariuszem, doradcą kredytowym.
• Obserwujmy naszego agenta. Zwróćmy uwagę na liczbę przedstawianych nam ofert i to, czy odpowiadają one naszym wymaganiom- jak zachowuje się pośrednik w kontaktach z klientami, czy potrafi być miły i kompetentny.
• Podpiszmy umowę z jednym biurem, decydując się na kompleksową obsługę i reprezentację nas na burzliwym i skomplikowanym rynku nieruchomości.
• Pamiętajmy, iż odpowiednie wynagrodzenie zapewni nam wysoki poziom obsługi. Nikt nie świadczy darmowych usług.
• Przejrzyjmy oferty pośredników w prasie, Internecie, pismach fachowych (warto wybrać firmę specjalizującą się w sprzedaży nieruchomości w danej okolicy).
• Zasięgnijmy opinii znajomych, którzy korzystali już z usług pośrednika.
Na zachodzie Klienci wybierają zwykle jednego licencjonowanego Pośrednika, który reprezentuje ich interesy. Jest to najlepszy sposób obsługi transakcji wypracowany przez lata.
Może kiedyś my również zrozumiemy postęp cywilizacji i dojdziemy do perfekcji.
I my również bądżmy profesjonalni w sprzedaży czy kupnie naszego majątku.
Wyjasnienia skrótów i terminów:
MLS- Profesjonalny System Wymiany Ofert stowarzyszonych Biur Pośrednictwa Nieruchomości
PFRN; Polska Federacja Rynku Nieuchomości
WSPON, SPON, DOLSPON itp.; regionalne profesjonalne Stowarzyszenia Licencjonowanych Posredników w Obrocie Nieruchomościami
Centralny Rejestr Pośredników w Obrocie Nieruchomościami :
http://www.mi.gov.pl/2-482c0defdb3dc.htm
Profesjonalne Biuro Nieruchomości http://www.e-expert.org
Łukasz
03-10-2010, 23:46
Agent, pośrednik.. Brzydkie nazwy jak dla mnie Szedłbym w kierunku 'Doradcy', który zajmuje się tą dziedziną, w której sami nie jesteśmy specjalistami, w której potrzebujemy pomocy. Sam oceniam jakość i wiarygodność takowej współpracy według prostego schematu.. od np. doradcy pomagającego mi w inwestowaniu moich oszczędności, grzecznie poprosiłem o udokumentowanie prywatnych osiągnięć..
Doradcy inwestycyjnemu, który nie inwestuje WŁASNYCH oszczędności, bądź osiąga kiepskie rezultaty nie powierzyłbym nawet grosika, co jest sprawą oczywistą
Swoją drogą, profesjonalny doradca finansowy musi być też świetnym psychologiem
pozdrawiam
Łukasz
Amnet
02-08-2010, 23:35
cyt."Pośrednicy (agenci) kojarzą mi się z ludźmi odpowiedzialnymi za sprzedaż. W sumie z tego co przeczytałem na Twoim blogu taka mniej więcej jest ich rola...
A zatem to wszystko wyjaśnia, dlaczego nie lubimy agentów... Po prostu nie lubimy jak ktoś próbuje nam coś sprzedać.
Jakiś czas temu miałem przyjemność z przedstawicielką firmy AXA, szczerze powiedziawszy to nie mam za co jej lubić, przyjechała do mnie bez zapowiedzi w celu podpisania pewnej umowy. O którą się wcześniej nie prosiłem..."
Pracowałem dla AXA....odszedłem z AXA a dziś pośrednio pracuję dla AXA co za ironia losu.
Masz rację,ja też bym jej nie polubił .
Amnet
02-08-2010, 23:34
hahaha...byłem agentem,dziś już jestem akwizytorem....pewnie mnie setki ludzi nie lubi .
balon1020
02-08-2010, 09:25
Pośrednicy (agenci) kojarzą mi się z ludźmi odpowiedzialnymi za sprzedaż. W sumie z tego co przeczytałem na Twoim blogu taka mniej więcej jest ich rola...
A zatem to wszystko wyjaśnia, dlaczego nie lubimy agentów... Po prostu nie lubimy jak ktoś próbuje nam coś sprzedać.
Jakiś czas temu miałem przyjemność z przedstawicielką firmy AXA, szczerze powiedziawszy to nie mam za co jej lubić, przyjechała do mnie bez zapowiedzi w celu podpisania pewnej umowy. O którą się wcześniej nie prosiłem...
Amnet
11-06-2010, 11:56
Byłem agentem, nie zauwazyłem żeby ktoś mnie lubił .
Bycie agentem nie daje pasywnego dochodu.Produkt jest niezużywalny a i klienci często przestają płacić.
Nie ma czym się podniecać.Novision,Srizion czy inna firma.Pracowałem dla AXA i GENERALI....jesteście młodzi to pracujcie...jak się zaczną lapsy...pogadamy.HAHAHAHA
pijawka
28-04-2010, 13:11
Jak pijawka ?
nic
15-04-2010, 13:44
Pośrednik to krwiopijca żerujący na naszych portfelach!
TOM
14-04-2010, 14:37
Każdy z nas jest pośrednikiem, nawet w prostych sprawach zawsze w czymś pośredniczymy, niektórzy nam za to płacą, inni nie. Wolę już tych drugich.
Berni
12-04-2010, 13:32
Tak, kiedy przychodzi do nas agnet ubepzieczeniowy po składkę auto casco i kasuje 5 tysięcy, to go mniej lubimy, kiedy po kradzieży auta dostejemy odszkodowanie na 200 tysięcy.
pss
24-03-2010, 08:57
Jedni pośredników lubią inni nienawidzą.
Agenta nieruchomości lubimy kiedy doprowadza nas do transakcji.
Nasza sympatia względem niego maleje, kiedy musimy zapłacić mu prowizję.
Czy jest tak ?
Autor
05-02-2010, 11:49
Ksiądz w pewnym sensie też może być pośrednikiem.
GOG
04-02-2010, 09:48
A czy ksiądz też jest pośrednikiem ?
Dodaj komentarz