Niniejsza strona wykorzystuje tzw. ciasteczka (cookies), które są zapisywane na Twoim urządzeniu przez przeglądarkę internetową. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Jeżeli nie zgadzasz się na zapisywanie cookies, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki. W takim przypadku korzystanie z niniejszej witryny może być utrudnione. Więcej informacji znajdziesz tutaj

Blog finansowy Informacje i opinie na tematy związane z przedsiębiorczością

Jak przejąć klienta od konkurencji?

24-10-2012

 

 

W każdym przedziale pędzącego pociągu znajdują się klienci korzystający z programów finansowych konkurencyjnych firm. Czy znasz tajniki skutecznej sprzedaży i czy wiesz co zrobić by doprowadzić do przejęcia klienta?

Jak przejąć klienta od konkurencji?
Wyobraź sobie, że rynek finansowy to pędzący pociąg , który składa się z kilku wagonów, a w każdym wagonie mieści się wiele przedziałów. W kolejnym przedziale znajdują się potencjalni klienci korzystający z programów finansowych konkurencyjnych firm. Twoje zadanie polega na tym by wpaść na odpowiedni pomysł, który ma doprowadzić do przejęcia klienta do Twojej firmy. Jak to można zrobić i czy to możliwe? Przekonaj się sam!

 

Co zrobić by pozyskać klienta, w którego zapotrzebowania trafia Twoja aktualna oferta? Jak zdobyć klienta konkurencyjnego, który mógłby zostać klientem Twojej firmy?

Jeśli szukasz potencjalnego klienta dla swojej firmy i nie wiesz w jakim udać się kierunku by go pozyskać, to nie pozostaje Ci nic innego jak tylko wejść do odpowiedniego "przedziału" i dostosować swoją ofertę do aktualnych zapotrzebowań na rynku.

W każdym przedziale napotkany przez Ciebie pasażer może okazać się potencjalnym klientem. Dlaczego? Dlatego, że może on w tym samym czasie szukać odpowiednich rozwiązań i produktów odpowiadających aktualnym zapotrzebowaniom na rynku.

Musisz jednak mocno się napracować by trafić na swojego klienta. Co zrobić by go odnaleźć?

Powinieneś przejść przez wszystkie przedziały w poszukiwaniu kolejnego nabywcy Twoich produktów. Każdy z pasażerów ma jakieś potrzeby i być może akurat pasażer z Twojego przedziału będzie chciał skorzystać z Twojej oferty? To jak poszukiwanie grzybów po deszczu. Przeprowadzasz wstępną selekcję i szukasz tylko najlepszego gatunku. To czy znajdziesz swojego klienta to tylko zależy od Twojego samozaparcia i wytrwałości. Warto jednak spróbować i dołożyć wszelkich starań , bo nagroda w postaci rozszerzenia swojej struktury może być duża. Dlatego poświęć całą swoją podróż licznym rozmowom. Sprawdź każdy przedział, bo na każdej stacji dosiadają się kolejni klienci z różnych rejonów, w których być może nikt jeszcze nie słyszał o tak atrakcyjnych rozwiązaniach finansowych, ubezpieczeniowych i oszczędnościowych jakie oferuje akurat Twoja firma.

W poszukiwaniu klienta wyruszają przedstawiciele różnych konkurencyjnych firm. Może to akurat Ty trafisz w potrzeby swojego klienta? Może to właśnie Twoja oferta wyda się dla niego wyjątkowa i niepowtarzalna, a przede wszystkim najatrakcyjniejsza!

Wsiadasz do pociągu i na prawo w przedziale znajdują się „klienci z pilnymi potrzebami finansowymi”. Tam zajmują swoje miejsce tylko ci, co chcą bezpiecznie ulokować swój kapitał.

Po prawej stronie przedział „Klienci z nadwyżkami finansowymi, gotowi od ręki wydać 10.000 złotych". W kolejnym przedziale znajdują się pasażerki w wieku "26- 40 lat" i już od razu wiesz jaki zaprezentować im produkt oszczędnościowy. A w kolejnym przedziale znajdują się osoby, które już korzystają z korzystnych, ich zdaniem, rozwiązań finansowych u konkurencyjnych firm.

Co zrobić by zdobyć i przejąć klienta od konkurencji? Czy zastanawiałeś się może jak przeprowadzić akcję dywersyfikacyjną i w jaki sposób sprytnie przesadzić pasażera z wagonu "konkurencja" do Twojego wagonu?

Czy zastanawiałeś się nad tym jak umiejętnie i dyskretnie to zrobić, tak by Twój klient połknął haczyk i kupił Twój produkt?

Pozornie może wydawać się, że to bardzo trudne zadanie, jednak warto zastanowić się nad tym procesem. Jeżeli potrafisz w odpowiedniej oprawie zaprezentować swoje produkty i wiesz, że Twoja oferta może okazać bardzo dobrym rozwiązaniem dla Twojego przyszłego klienta, to niewątpliwie warto zadziałać i w odpowiednim momencie zaatakować rozbudowaną ofertą. Warto też wcześniej zapoznać się ze szczegółami konkurencyjnych rozwiązań i poznać słabe punkty konkurencyjnych ofert, a tym samym przekonać i udowodnić klientowi korzyści wynikające z Twojej oferty. Postępując w taki sposób nawet nieświadomie możesz sprawić, że pasażer dobrowolnie zacznie się przesiadać do Twojego przedziału.

Klienci są gotowi by opuścić swojego poprzedniego kontrahenta, bo poprzednie rozwiązanie nie spełnia takich kryteriów jakie daje im Twoja oferta, a Twój produkt dla nich może być ponadczasowy.



Komentarze




Szymon 10-06-2013, 15:08
hahaha moja firma wciąż przejmuje klientów z innych firm i ma do tego dryg dlatego odnosi takie sukcesy.
hieny atakują 10-04-2013, 13:38
Na Novision czyha konkurencja na każdym kroku, wciaż spamują na forach i taka prawda potwierdzona zresztą.
Henryk IV 04-04-2013, 12:32
no przecież tylko głupi może sobie pozwolić tylko na to żeby fora internetowe wodziły go za nos. i tak być nie może żęby ktoś się sugerował wypowiedziami internautów bo to nawet śmieszne i do tego ci ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że taki jak to ktoś określił amlifier decyduje za masowe losy ludzkie, i podejmuje za nich liczne decyzje, najczęściej dopiero po fakcie okazuje się jak bardzo fora zmanipulowały. spotkałem się z podobną sytuacją aporopos firmy Novision gdzie aż roilo się od nieprawdy w sieci na temat tej firmy.
singielka 26-03-2013, 12:36
Biznes to nieustanne wyścigi i rywalizacja każdego dnia. Biznes to walka o klienta, o produkty i przede wszystkim walka o wysoką pozycję na rynku.
renthon 25-03-2013, 14:34
W świecie biznesu konkurencja czyha na każdym kroku i tak naprawdę bardzo ważne jest to by oferta firmy wciąż była ponadczasowa i zarazem uniwersalna bo dostępna dla każdego.



Dodaj komentarz




* Nick:
* Komentarz:

Copyright 2009 | Forum i opinie o Przedsiębiorczości.